Ratowanie danych w firmie ubezpieczeniowej

Właściciele małej warszawskiej firmy ubezpieczeniowej przekonali się na własnej skórze, jak wielkich strat można doznać przez niekompetencję pracownika. Na początku wszystko wyglądało ślicznie. Młody pracownik miał świetne CV i sprawiał wrażenie człowieka rozgarniętego. Była to jednak bardzo mylna, powierzchowna ocena.
mężczyzna przed komputerem

Po miesiącu pracy wszyscy mieli go dość i dla zachowania dobrej atmosfery w pracy właściciel postanowił go zwolnić. Młody mężczyzna chcąc zemścić się za utratę pracy, dokonał ostatniego dnia swojej pracy prawdziwego spustoszenia w danych. Wykasował wiele ważnych informacji, w tym arkuszy kalkulacyjnych, które były kluczowe dla działalności firmy. Po jego odejściu właścicielom i pracownikom firmy po prostu opadły ręce. Ratunkiem okazało się odzyskiwanie danych, któremu trzeba było poddać cztery dyski, do których pracownik miał dostęp. Okazało się, że złośliwiec skasował niemal osiemset arkuszy kalkulacyjnych i kilkaset megabajtów danych, spakowanych w archiwum rar. Gdyby nie odzyskiwanie danych, ich mozolne odtwarzanie z płyt trwałoby tygodniami.

Categories: Bez kategorii
post | Komentarze są wyłączone 25 stycznia 2012

Comments are closed.